Kiedy już wydaje mi się, że zachowuję się jak ostatnia pizda, rozpieszczona księżniczka zraniona ziarnkiem grochu w atłasową dupeczkę …ludzie konstatują, że być może drzemią we mnie jakieś śladowe ilości wrażliwości.
Dziś sama sobie jestem sterem, żeglarzem, okrętem i zajebistym morzem wódki.